FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat
 

Poprzedni temat «» Następny temat
falujące obroty, brak ogrzewania II GEN
Autor Wiadomość
pimpo 
Site Admin
FLYKILLER


Auto: 1. PROBE V6 '93 EURO MTX 2. PROBE V6 '94 USA ATX
Wiek: 37
Dołączył: 31 Paź 2004
Posty: 6163
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 22 Kwi, 2006   falujące obroty, brak ogrzewania II GEN

braki cieczy w układzie chłodzenia skutkują często brakiem ogrzewania (leci tylko zimne lub letnie powietrze z nawiewu). dodatkowo obroty na biegu jałowym falują. odpowietrzenie układu to prosta sprawa. najlepiej przy okazji wymienić cały płyn jeśli wcześniej nie był jeszcze nigdy wymieniany.

aby wylać stary płyn odkręcamy kranik spustowy znajdujący się na dole chłodnicy od strony pasażera. jeśli ktoś ma klimę ma dwie chłodnice - my zajmujemy się tą większą na której jest czarny zbiorniczek. niestety nie wystarczy wylać płyn z chłodnicy. jest jeszcze zbiorniczek wyrównawczy po prawej stronie chłodnicy patrząc z przodu auta (przed kierowcą) między akumulatorem a błotnikiem. ten drań już niestety nie ma korka spustowego i albo trzeba go odkręcić i opróżnić albo wyssać z niego płyn jakąś strzykawą lub zlać za pomocą wężyka (uwaga! płyn chłodniczy nie jest smaczny ;) )

kiedy już opróżnimy układ zakręcamy kurek i lejemy powoli płyn. powinno wejść ok 8l. ci którzy mają LPG będą musieli wlać trochę więcej. kiedy zaczyna się przelewać trzeba pościskać trochę najgrubszy i najniższy wąż gumowy jaki dochodzi do chłodnicy. kiedy i po tej operacji mamy pełno odpalamy silnik. płyn rozejdzie się po bloku silnika. dolewamy jeszcze jeśli by ubyło. na koniec trzeba odkręcić gumowy wężyk w okolicy przepustnicy.
ESCort napisał/a:
W 2.0 dochodzi on do góry przepustnicy. Zapal silnik poszukaj gdzie auto wciąga powietrze :twisted: , omiń puszke z filtrem i przepływomierz, i tam gdzie zaczyna się aluminiowy korpus powinna wchodzić gumowa rurka. Woda powinna tryskać z wystającej częsci z kolektora a nie z rurki ;)

Gucio napisał/a:
w 2,5 te rurki w woda co grzeja przepustnice i automatyczne ssanie bo mysle ze o te chodzi sa niestety od dołu pod przepustnica jedna cienka i druga gruba

odkręcamy tą cienka bo gruba jest od powietrza. jeśli leci powietrze czekamy aż będzie leciał płyn z powietrzem, a kiedy i to nastąpi czekamy aż będzie leciał sam płyn. jednocześnie trzeba ciągle dolewać płynu do chłodnicy.

nie zawsze falujące obroty to wina zapowietrzonego układu ale to są już rzadkie przypadki które wymagają innego tematu :)

pozdro
_________________
obrażanie się na mnie bez mojej zgody jest zabronione
 
 
 
siomus 


Auto: Probe 2.0 16v
Wiek: 28
Dołączył: 20 Wrz 2011
Posty: 79
Skąd: Ełk
Wysłany: Nie 01 Kwi, 2012   

Pimpo nie znasz sie. Plyn jest slodki :D

[ Dodano: Wto 10 Kwi, 2012 ]
No dobra moi mili.... Dzis podjalem sie tego wyczynu....

Plynu zalane do pelna. Odpalam auto. Odkrecam korek chlodnicy, zdejmuje rurke. Plyn wywala z chlodnicy nie z "aluminiowego korpusu" Gdzie robie blad, ewentualnie gdzie szukac przyczyny?

Gdy zatkam rure zasysajaca plynu nie wywala przez korek, ale plyn (chyba) powinien krazyc.

Hmmmm a moze to walniety termostat.... Bo w sumie ta rura dolna byla zimna dosyc dluuuuugo. Ze 20min na postoju odpalony samochod. Zagrzala sie dopiero jak ponaciskalem na waz. A i to moglem zlapac za metalowe cos, na czym rura sie trzyma. Shit... Sam nie wiem ocb juz...

Patrząc na to mozna wnioskowac, ze jednak termostat jest walniety. Teraz pytanie: Da sie wyjac bebechy z obudowy czy to jest jako jedna nienaprawialna czesc ?

[ Dodano: Wto 10 Kwi, 2012 ]
No i temperatura na wskazniku utrzymuje sie w normie. Oczywiscie po uprzednim zagrzaniu silnika. Niewazne czy odpalony nawiew na full czy bez nawiewu. Z nawiewem nie wlacza sie wentylator. Bez nawiewu buzuje plyn i odpala. Przewody miekkie. Tzn jak otwarta chlodnica. Jak zamknieta gorny przewod jakby mial wystrzelic, dol miekki. Gornym poparzylem palucha tak ze babel sie zrobil (to nie byl kolektor, kolektorem przedramie zahaczylem - za duzo piwa ;p)

Co wiecej ? Jak mi sie przypomni to dopisze. Pytania wskazane, mnostwo obserwacji bylo.
_________________
dzisiaj jest ten dzień dzięki któremu będzie się dziać. Nie spać, zwiedzać, wszystkich wyprzedzać, nie bać się grać. Czas zaryzykować, a nie ziewać i potem spać.
 
 
 
pimpo 
Site Admin
FLYKILLER


Auto: 1. PROBE V6 '93 EURO MTX 2. PROBE V6 '94 USA ATX
Wiek: 37
Dołączył: 31 Paź 2004
Posty: 6163
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 11 Kwi, 2012   

połowy nie skumałem hehe możesz się przypiekać po pijaku o kolektor ale lepiej na forum pisz jak wytrzeźwiejesz :D

do rzeczy:
jeśli miałbyś uszkodzony termostat to byłaby zimna chłodnica bo by się duży obieg nie otwierał. sprawdź czy masz drożny wężyk między zbiorniczkiem wyrównawczym a chłodnicą - innymi słowy czy ze zbiorniczka jest szansa zaciągnąć płynu. przy odpowietrzaniu nic nie demontuj, zrób jak w instrukcji i powinno być dobrze (o ile wszystko działa).

pozdro
_________________
obrażanie się na mnie bez mojej zgody jest zabronione
 
 
 
siomus 


Auto: Probe 2.0 16v
Wiek: 28
Dołączył: 20 Wrz 2011
Posty: 79
Skąd: Ełk
Wysłany: Czw 12 Kwi, 2012   

Chlodnica zimna od dolu. Gora goraca.

No zrobilem jak w instrukcji. Znaczy sie zdjalem rurke wchodzaca do przepustnicy i jedynie wybijalo plyn przez chlodnice. Gdy zatkalem rurke gumowa, chlodnica sie uspokajala, ale tez nie lecialo z przepustnicy nic...
_________________
dzisiaj jest ten dzień dzięki któremu będzie się dziać. Nie spać, zwiedzać, wszystkich wyprzedzać, nie bać się grać. Czas zaryzykować, a nie ziewać i potem spać.
 
 
 
pimpo 
Site Admin
FLYKILLER


Auto: 1. PROBE V6 '93 EURO MTX 2. PROBE V6 '94 USA ATX
Wiek: 37
Dołączył: 31 Paź 2004
Posty: 6163
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 12 Kwi, 2012   

a nie masz zatkanej chłodnicy przypadkiem? jak do połowy jest gorąca tzn że termostat się otwiera i puszcza płyn ale nie przechodzi on przez chłodnicę... :roll:

pozdro
_________________
obrażanie się na mnie bez mojej zgody jest zabronione
 
 
 
siomus 


Auto: Probe 2.0 16v
Wiek: 28
Dołączył: 20 Wrz 2011
Posty: 79
Skąd: Ełk
Wysłany: Wto 17 Kwi, 2012   

Czy mozesz rozwinac swoja wypowiedz ? Zatkana chlodnica ? W jaki sposob, gdzie moze sie zatkac, czym odetkac, jak to sprawdzic, co czynic dalej ?

w koncu to sa podstawy ;p

pozdro
_________________
dzisiaj jest ten dzień dzięki któremu będzie się dziać. Nie spać, zwiedzać, wszystkich wyprzedzać, nie bać się grać. Czas zaryzykować, a nie ziewać i potem spać.
 
 
 
pimpo 
Site Admin
FLYKILLER


Auto: 1. PROBE V6 '93 EURO MTX 2. PROBE V6 '94 USA ATX
Wiek: 37
Dołączył: 31 Paź 2004
Posty: 6163
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 17 Kwi, 2012   

jak zdemontujesz chłodnicę to wlewając wodę jedną dziurą powinna wylatywać drugą. jeśli nie wylatuje tzn. że jest zatkana gdzieś w połowie. chłodnica to nie jest wielki baniak tylko cienka rureczka pozwijana. przyjrzyj się - chłodnica jest zbudowana z wielu poziomo ustawionych rureczek, do których przyczepione są cieniutkie blaszki. jak się te rureczki pozatykają to woda nie przepływa przez chłodnicę. może ktoś kiedyś jakiegoś doktorka wlewał który miał załatać dziurę i w rezultacie zalepił chłodnicę. to by nie było jeszcze takie złe - gorzej jak się zalepi nagrzewnica... tak sobie teraz myślę, że termostat też może być uwalony bo jak chłodnica jest do połowy ciepła to może się nagrzewać od silnika. hmmm... na odległość trudno stwierdzić... wyjmij termostat, wrzuć do garnka z wodą i zagotuj - będziesz widział czy coś się z nim dzieje. jeśli woda zacznie wrzeć a on nic nie zrobi tzn że jest popsuty

pozdro
_________________
obrażanie się na mnie bez mojej zgody jest zabronione
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group