Przesunięty przez: Indi Wto 01 Maj, 2007 |
Nie chce chidzić na LPG - ciagłe strzały |
| Autor |
Wiadomość |
Prem
Auto: Probe 2.5 V6 24V USA
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 69 Skąd: Czernikowo k.Torunia
|
Wysłany: Wto 01 Maj, 2007 Nie chce chidzić na LPG - ciagłe strzały
|
|
|
Cześć.
Ręce mi już opadają. Od kilku dni zaczęły sie kłopoty z LPG tzn. ciągłe strzały i brak płynności we wchodzeniu na obroty, objawy takie jak walniete przewody. Sprawdzałem komp z różnymi ustawieniami (instalacja II gen.), wstawiłem register (śrubę) i to samo. Zmieniłem świece na nowe (NGK), kable mam NGK kupione 8 miesięcy temu - sprawdziłem podmieniając po kolei kable na inne ze starego kompletu (wyszukałem 2 dobre i po prosty zamieniałem). Kopółkę zapłonowa mam nową - oryginał.
Rozebrałem i wyczyściłem nawet parownik.
Zastanawiajace jest to, że jak samochód jest zimny to chodzi jak zegarek, jak złapie juz temperaturke to bumm.
Na benie idealnie.
Dolot super szczelny - sondy chodzą na benzynce idealnie.
Brak mi już pomysła, może aparat daje za słabą iskre jak sie nagrzeje?
Proszę o sugestie. |
|
|
|
 |
Indi
Konserwatysta PROBE

Auto: FP 2.5 V6 MTX
Dołączył: 30 Paź 2004 Posty: 2740 Skąd: ------------
|
Wysłany: Wto 01 Maj, 2007
|
|
|
| Z tego co piszesz wynika, że problem jest tylko w momencie kiedy jest przełączony na gaz. Przenoszę do działu LPG |
|
|
|
 |
Prem
Auto: Probe 2.5 V6 24V USA
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 69 Skąd: Czernikowo k.Torunia
|
Wysłany: Sro 02 Maj, 2007
|
|
|
Dzisiaj pokombinowałem trochę ze świecami. Jak wkręciłem na 'tylna" głowicę 3 świeczki ze starego kompletu Motorcrafta, na którym chodził bez żadnych problemów jeszcze niedawno więc na bank sa dobre, to zaczął mi na benzynce zachowywać się tak jak na gazie czyli perkotanie przy wkręcaniu sie na obroty. Po wymianie na nowe na benie O.K.
Czy przypadkiem nie są trafione kable tylko tak dziwnie, że nie ma przebicia ale prąd jest za słaby i na nowych świecach jeszcze chodzi a na starych nie?
Co sądzicie?
Kable spryskałem wodą i żadnego przebicia, żadnych iskierek i nawet reką dotykałem i nic. Na poprzednich z JC to całe kable mi świeciły:) |
|
|
|
 |
Indi
Konserwatysta PROBE

Auto: FP 2.5 V6 MTX
Dołączył: 30 Paź 2004 Posty: 2740 Skąd: ------------
|
Wysłany: Sro 02 Maj, 2007
|
|
|
| Rozumiem, że palec rozdzielacza przeczyściłeś, zdarza się że motor zgaśnie czasem ? |
|
|
|
 |
Chaos [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 03 Maj, 2007
|
|
|
| Ja bym szukal przyczyny przy aparacie zaplonowym |
|
|
|
 |
Prem
Auto: Probe 2.5 V6 24V USA
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 69 Skąd: Czernikowo k.Torunia
|
Wysłany: Czw 03 Maj, 2007
|
|
|
Palec przeczyszczony, samochodzik nie gaśnie, na benzynce chodzi idealnie.
Zamówiłem nowe przewody, zobaczę może jednak one.
Czy zdarza się że przewód w środku jest do bani? Moje przebicia na pewno nie mają, ale może sa przegrzane? |
|
|
|
 |
Indi
Konserwatysta PROBE

Auto: FP 2.5 V6 MTX
Dołączył: 30 Paź 2004 Posty: 2740 Skąd: ------------
|
Wysłany: Czw 03 Maj, 2007
|
|
|
| Cytat: | | Czy zdarza się że przewód w środku jest do bani? |
Teoretycznie to tak, ale sprawdź sobie dokładnie fajki, bo często gęsto tam się uszkadzają. |
|
|
|
 |
Prem
Auto: Probe 2.5 V6 24V USA
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 69 Skąd: Czernikowo k.Torunia
|
Wysłany: Sob 05 Maj, 2007
|
|
|
No to problem rozwiązany.
Kupiłem przewody NGK zamieniłem je pod sklepem i okazało się, że jest to samo, czyli du... .
Dobrze, że brałem u znajomego to mu je oddałem, a oprócz tego jeden z tych nowych miał przebicie zaraz przy kopułce. Szlag mnie trafił. Myślę sobie kable O.K. świece nowe NGK, kopułka nowa, no to został mi palec albo ta nowa kopułka strzeliła.
Znajomek mi mówi żebym świece nowe zamówił i najlepiej Beru, a ja mu mówię, że mam nowe NGK. W końcu dałem się przekonać, załatwił mi po 15zł dedykowane do Probka. Zmieniłem nie do końca wierząc w skutek, ale okazało się, że gość miał rację, samochodzik chodzi jak zegarek:)
Te nowe NGK robią we Francji i chyba z jakością jest lipa bo po 3 tygodniach szlag je trafił.
Tyle problemów, strzałów w dolot i nerwów mnie to kosztowało a to świeczki były lipne. Co ciekawe musiało być kilka do bani bo podmieniłem na 3 inne ze starego kompletu i było do kitu.
Wniosek z tego, że jak kupować to produkty firmowe i jak NGK to Made in Japan a nie France. |
|
|
|
 |
Indi
Konserwatysta PROBE

Auto: FP 2.5 V6 MTX
Dołączył: 30 Paź 2004 Posty: 2740 Skąd: ------------
|
Wysłany: Sob 05 Maj, 2007
|
|
|
| Prem napisał/a: | | Wniosek z tego, że jak kupować to produkty firmowe i jak NGK to Made in Japan a nie France. |
A było na forum, o tym parę razy. |
|
|
|
 |
MISIEK
[*]

Auto: Nissan 3.0
BMW 2.5
Dołączył: 14 Mar 2005 Posty: 5068 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007
|
|
|
No ja tez juz sie wypowiadalem na temat NGK vline za 6 czy 7 zl ;P
Do czarnego kupowalem Vline chyba po 21 a moze 25 zl za sztuke byly idealnie dopracowane.... te made in france to kazda wyglada inaczej a na gwincie ma opilki metalu hehe |
_________________ Było: 2.2 GT '92 - trup. | 2.5 GT '93 - u Stinga | 2.5 GT '96 KiLZE - u Krzyska | 1.4 VW Polo | 5.7 V8 Pontiac Trans Am |
Jest: 3.0 v6 Nissan Maxima | 2.5 R6 BMW 523i
 |
|
|
|
 |
Indi
Konserwatysta PROBE

Auto: FP 2.5 V6 MTX
Dołączył: 30 Paź 2004 Posty: 2740 Skąd: ------------
|
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007
|
|
|
| MISIEK napisał/a: | | Do czarnego kupowalem Vline chyba po 21 a moze 25 zl za sztuke |
To drogo, made in japan można kupic za 15pln, ale dziwi to, że NGK sobie pozwala na takie praktyki z olewaniem jakość i nie ważne, że są robione w fabryce która znajduje się we Francji. Ciekaw jestem, czy nie jest podobnie z sondami lambda NTK, który cena jest wyraźnie niższa, od sond NGK, bo niby jeden koncern, no ale różnica w cenie musi z czegoś wynikać . |
|
|
|
 |
MISIEK
[*]

Auto: Nissan 3.0
BMW 2.5
Dołączył: 14 Mar 2005 Posty: 5068 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007
|
|
|
| Indi napisał/a: | | ale różnica w cenie musi z czegoś wynikać |
Marketing kolego:))
Lepiej sprzedawac cos tanszego jako inna firma niz pozwolic na to zeby konsumenci kupowali produkty innej firmy
Firma zarobi mniej ale lepiej zarobic mniej niz wcale nie musza tez przejmowac sie tym ze ludzie zaczna gadac ze NGK zmniejszyla ceny bo pewnie oszczedzaja na jakosci |
_________________ Było: 2.2 GT '92 - trup. | 2.5 GT '93 - u Stinga | 2.5 GT '96 KiLZE - u Krzyska | 1.4 VW Polo | 5.7 V8 Pontiac Trans Am |
Jest: 3.0 v6 Nissan Maxima | 2.5 R6 BMW 523i
 |
|
|
|
 |
Prem
Auto: Probe 2.5 V6 24V USA
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 69 Skąd: Czernikowo k.Torunia
|
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007
|
|
|
No mnie za te NGK Made in Szajs sksowali po 23zł za sztuke.
Jade w tym tygodniu do klepu i powiem co myslę o tych świeczkach.
Pewnie kasy nie odzyskam ale przynajmniej się wygadam, zawsze trochę ulży człowiekowi:)
a tak swoją drogą to jeździł ktoś na Beru?
Ja mam doświadczenia tylko ze Scorpio gdzie Beru okazały się rewelacyjne. |
|
|
|
 |
MISIEK
[*]

Auto: Nissan 3.0
BMW 2.5
Dołączył: 14 Mar 2005 Posty: 5068 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007
|
|
|
No to niezle Cie skasowali !!!!
ja nie znalazlem drozej jak za 10 zl sztuka
BERU ok.... ale nigdy BOSCH |
_________________ Było: 2.2 GT '92 - trup. | 2.5 GT '93 - u Stinga | 2.5 GT '96 KiLZE - u Krzyska | 1.4 VW Polo | 5.7 V8 Pontiac Trans Am |
Jest: 3.0 v6 Nissan Maxima | 2.5 R6 BMW 523i
 |
|
|
|
 |
Prem
Auto: Probe 2.5 V6 24V USA
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 69 Skąd: Czernikowo k.Torunia
|
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007
|
|
|
No takie cenki mają u nas w Toruniu i okolicach.
W lipnie za NGK po cenie zniżkowej zapłaciłbym 19 zł a za Beru zapłaciłem 16.
Fakt że po rozpakowaniu te Beru w porównaniu z NGK już wyglągały lepiej, tzn. gwint równiutki i lepsza uszczelka.
Za kable Bosh 240 za NGK 315 i jak napisałem wcześniej już nówka kabel miał przebicie (kable czarne w folii nie w kartonie). |
|
|
|
 |
|
|