|
Kapitalka silnika V6. Wiecie cos o tym? |
| Autor |
Wiadomość |
sołtys
Gość
|
Wysłany: Sro 04 Sty, 2006
|
|
|
| Pakulek napisał/a: | | 1.Czy po wymianie panewek korbowodowych ( bez głownych ) też trzeba koniecznie wyważać wał? |
1 wogóle po wymianie panewek nie trzeba wyważać wału wał wyważa się po obróbce szlifierskiej. Pytanie czy wogóle warto wymieniać panewki korbowodowe, powinien to ocenić mechanik (czasami nowe nie znaczy lepsze wręcz przeciwnie)
2 jeżeli nie ma ich w hipolu www.hipol.pl (na stronie nie ma ale zadzwoń do działu sprzedaży) to bedziesz skazany na Hastingsa tylko hipol oficjalnie sprowadza Rik-a (może tak jak twierdziłeś w twoim przypadku nie bedzie żle)
3 powinny dać radę ale gwarancję da ci tylko ori w serwisie
4. u mnie samo planowanie 30-50zł za sztukę docieranie zaleznie od stopnia szczelności za zrobienie głowicy 200-500 zależy co i jak i czy niektóre zawory nie kwalifikują się do wymiany. |
|
|
|
 |
Pakulek

Dołączył: 14 Wrz 2005 Posty: 141 Skąd: Stargard Szczeciński
|
Wysłany: Sro 04 Sty, 2006
|
|
|
Okazało się ze planowania nie trzeba robic ale jeden zawór był pękniety.
Jak poznać czy trzeba wymieniac rolki w rozrzadzie. Z tego co ja wiem to trzeba zakrecic i posłuchac czy nie huczy. Powinno tez szybko sie zatrzymac. I tak sprawdzałem, okazało się ze 2 rolki są do wymiany jednak napinacz zatrzymuje sie szybko (1-2 obr) i nie huczy. Jednak mechanik mowi zeby je wymienic. Tylko ze napinacz kosztuje 300pln i mi nie jest to obojętne, a wymiana według mnie dobrego napinacza jest albo checia oszukania mnie przez mechaniora ( wstawi stare a powie ze kupil nowe).
A jak z olejem. Chca zalać 10W40 Elfa jednak czy nie powinni zalać 5W40. Może chca sie zabespieczyc w razie nieszczelnosci? |
_________________ Nie ważne czym się jezdzi, ważne jak sie jezdzi! |
|
|
|
 |
Konrad

Wiek: 32 Dołączył: 29 Paź 2004 Posty: 328 Skąd: koło/poznań
|
Wysłany: Pią 06 Sty, 2006
|
|
|
| Pakulek napisał/a: | | Okazało się ze planowania nie trzeba robic |
no gratulować mechanika |
|
|
|
 |
Anonymous
Gość
|
Wysłany: Pią 06 Sty, 2006
|
|
|
| Konrad napisał/a: | | no gratulować mechanika |
|
|
|
|
 |
Pakulek

Dołączył: 14 Wrz 2005 Posty: 141 Skąd: Stargard Szczeciński
|
Wysłany: Pią 06 Sty, 2006
|
|
|
Daje gwarancje to co sie martwic |
_________________ Nie ważne czym się jezdzi, ważne jak sie jezdzi! |
|
|
|
 |
Konrad

Wiek: 32 Dołączył: 29 Paź 2004 Posty: 328 Skąd: koło/poznań
|
Wysłany: Nie 08 Sty, 2006
|
|
|
| Pakulek napisał/a: | | albo checia oszukania mnie przez mechaniora |
gratulować wiary w mechanika i jego gwarancje |
|
|
|
 |
Bienias
Gość
|
Wysłany: Nie 08 Sty, 2006
|
|
|
| Konrad napisał/a: | | gratulować wiary w mechanika i jego gwarancje |
to czesty numer - nie dam gwarancji, bo ... nie sa tej firmy.
Dalej - nie ma paragonu zakupu - nie dam gwarancji ze pasek nie peknie.
heh, szkoda pisac nawet |
|
|
|
 |
sziaba

Auto: Probe II V6 r.94
Dołączył: 24 Kwi 2008 Posty: 46 Skąd: Szczecinek
|
Wysłany: Pią 10 Kwi, 2009
|
|
|
Witam
Odgrzeję kotlecika
Znajomy z "mojej" małej mieściny szuka godnego probka warsztatu najlepiej w Szczecinie do przeprowadzenia "małego remontu" V6 + sprzęgło
Znacie kogoś godnego polecenia ?
Ktoś namawiał go na warsztat HAK-CAR ze Szczecina ul.południowa 25 ... podobno koleś ma trzech stałych klientów probków I
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
cede84

Auto: Probe mkII 2,5 bylo KL-DE jest nowe KL-DE:(
Wiek: 26 Dołączył: 04 Paź 2008 Posty: 234 Skąd: Kęty/Ruda Śląska
|
Wysłany: Sro 22 Kwi, 2009
|
|
|
waszym zdaniem lepiej dorobic tuleje na nominały i nabic czy moze rozwiercic tylko na I szlif???
pozdrawiam |
_________________ ...RIDERS ON THE PROBE...
...drivers of the probe...
ojjjjj biedna 1
http://pl.youtube.com/watch?v=mx7s8Pc5XmI&NR=1
Probe mkII 2,5 V6 bylo KL-DE(umarl) jest nieplanowo KL-ZE(dawca Xedos9)
!!!NIE JEDŹ SZYBCIEJ NIŻ POTRAFISZ MYŚLEĆ !!! ---->200 to za malo ;P
 |
|
|
|
 |
MISIEK
[*]

Auto: Nissan 3.0
BMW 2.5
Dołączył: 14 Mar 2005 Posty: 5068 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Czw 23 Kwi, 2009
|
|
|
najlepiej to wymienic tuleje... ale i najdrozej
problem tez w dobraniu odpowiednich pierscieni i zrobieniu odpowiedniego gapa...
generalnie taniej moze wyniesc zakup nowego silnika z USA |
_________________ Było: 2.2 GT '92 - trup. | 2.5 GT '93 - u Stinga | 2.5 GT '96 KiLZE - u Krzyska | 1.4 VW Polo | 5.7 V8 Pontiac Trans Am |
Jest: 3.0 v6 Nissan Maxima | 2.5 R6 BMW 523i
 |
|
|
|
 |
cede84

Auto: Probe mkII 2,5 bylo KL-DE jest nowe KL-DE:(
Wiek: 26 Dołączył: 04 Paź 2008 Posty: 234 Skąd: Kęty/Ruda Śląska
|
Wysłany: Pon 25 Maj, 2009
|
|
|
no wiec zdecydowalem kupic uzywke (ma gwarancje wiec jak co to oddam) ... jutro ma byc zalozony znalazlem z kolektorem KL-ZE i glowicami KL-101 ... przebieg okolo 130tys km ... do tego nowe sprzeglo i bedzie mala przerobka dolotu powietrza bo ZE ma zakrzywiony wlot ...generalnie po podliczeniu kosztow to wyjdzie mnie to jakies 2000 taniej niz nowe tuleje pierscienie sprawdzenie panewek walu i ewentualny remont tego mam nadzieje ze to juz konec problemow z probinka tak nawiasem mowiac zastanawiam sie czy nie kupic samego bloku w dobrym stanie wywalic ten porysowany i zmontowac kompletny silniczek na zapas ...
pozdrawiam |
_________________ ...RIDERS ON THE PROBE...
...drivers of the probe...
ojjjjj biedna 1
http://pl.youtube.com/watch?v=mx7s8Pc5XmI&NR=1
Probe mkII 2,5 V6 bylo KL-DE(umarl) jest nieplanowo KL-ZE(dawca Xedos9)
!!!NIE JEDŹ SZYBCIEJ NIŻ POTRAFISZ MYŚLEĆ !!! ---->200 to za malo ;P
 |
|
|
|
 |
Reiv

Wiek: 24 Dołączył: 28 Paź 2008 Posty: 47 Skąd: Chełm/Radom
|
Wysłany: Pon 27 Lip, 2009
|
|
|
Witam dolaczam pytanie do tematu, ostatnio robilem u siebie generalny remont (oprocz szlifu cylindrow) wal,pierscienie,glowice jak narazie przejechalem ponad 700km oleju nawet troche nie ubywa-satysfakcja tym wieksza ze wszystko sam skladalem i zastanawiam sie czy po jakichs 3000km bede mogl zmienic olej na pelny syntetyk bo auto odkad kupilem bylo na mobil 10w40- czy raczej mu zaszkodze i rozszczelnie? |
|
|
|
 |
SzwedV6
PAIN HAS A FACE

Auto: Probe 2,5L fał sześć 93r.
Wiek: 27 Dołączył: 06 Gru 2008 Posty: 282 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto 28 Lip, 2009
|
|
|
Jak wszystko było składane na dobrych (ori) uszczelkach to ciec nie będzie (tu newralgiczne są pokrywy zaworów, uszczelniacze rozrządu i wału). Jako, że silnik się dociera to z wymianą oleju nie czekałbym do 3000km bo olej pewnie już nabiera "metalicznego blasku"...
Generalnie v-ałki powinny latać na syntetyku, o ile ich stan na to pozwala. |
|
|
|
 |
MISIEK
[*]

Auto: Nissan 3.0
BMW 2.5
Dołączył: 14 Mar 2005 Posty: 5068 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Wto 28 Lip, 2009
|
|
|
ja bym w zyciu nie nalal do silnika po remoncie 10w40...
tylko czy te cylindry sa w dobrym stanie ? tloki maja prawidlowe wymiary ?
sama wymiana pierscieni moze niewiele dac...
5w50 lej kolego ;] |
_________________ Było: 2.2 GT '92 - trup. | 2.5 GT '93 - u Stinga | 2.5 GT '96 KiLZE - u Krzyska | 1.4 VW Polo | 5.7 V8 Pontiac Trans Am |
Jest: 3.0 v6 Nissan Maxima | 2.5 R6 BMW 523i
 |
|
|
|
 |
Reiv

Wiek: 24 Dołączył: 28 Paź 2008 Posty: 47 Skąd: Chełm/Radom
|
Wysłany: Wto 28 Lip, 2009
|
|
|
| Ok dzieki za podpowiedz, generalnie pokrywy czy uszczelniacze rozrzadu nie sa jakas powazna sprawa jak bedzie cieklo to sie wymieni, chodzi mi tylko o to czy oleju nie zacznie brac, bo gladzie cylindrow byly raczej dobre zadnych rys, zero progow ale to tylko byla "kontrola wizualna" a pierscienie zalozylem troche lepsze bo koles proponowal mi jakies za 260zl.. to nie bralem wzialem za 380 mialy byc Rika ale slowo "RIK" to tylko mialy w numerze katalogowym..;/-w kazdym badz razie japonskie i ladnie sprezynowaly na tlokach? |
|
|
|
 |
|
|