|
Zamiana czynnika R12 na R134a w klimatyzacji - II gen. |
| Autor |
Wiadomość |
Bienias
Gość
|
Wysłany: Sro 08 Cze, 2005 Zamiana czynnika R12 na R134a w klimatyzacji - II gen.
|
|
|
Zaczelo sie od mojej glupoty przy skladaniu auta. Z instalacji R134a zostawilem parownik i osuszacz, a reszte przez nieuwage wstawilem od R12. Taki zestaw nie nadawal sie do napelnienia, wiec po konsultacji ze znajomym, zajmujacym sie od 10 lat TYLKO klima, a w szczegolnosci samochowoda zabralem sie za robote.
Wstep
Parownik - to "chlodnica" znajdujaca sie pod kokpitem
Osuszacz - to "banka" przy kolumnie McPersona
Skraplacz - to "chlodnica" przy zderzaku
R12 - stary czynnik
R134a - nowy czynnik
Etap 1... Rozbieranie
Wyjmujemy wszystko oprocz parownika.
Troche wydaje sie to ciezkie z poczatku, ale tylko jedna rurka idaca od parownika do skraplacza wymaga demontazu zderzaka i belki. W zasadzie mozna pominac jej wyjecie.
Etap 2... Czyszczenie
Do usuniecia starego oleju uzywamy benzyny ekstrakcyjnej. Mialem z poczatku obawy co do jakosci takiej metody, ale odpuscilem po slowach znajomego na zadane na ten temat pytanie - "Nie zauwazylem problemow przez 10 lat". Istotne jest, aby po wyplukaniu oleju pozostawic wszystko w cieplym pomieszczeniu na pare godzin, celem odparowania resztek benzyny - tak na wszelki wypadek.
Parownik plukamy rowniez zalewajac benz. eks., wczesnie zatykajac dolny otwor. Po 10-15 min. spuszczamy benz. i tu wskazane jest wpuszczanie sprezonego powietrza, by usunac jej resztki.
Podobnie mozna uczynic z rurka od parownika do skraplacza. Wtedy nie trzeba demontowac zderzaka.
Etap 3... Nowe czesci
Wymieniamy wszystkie uszczelniacze. Wbrew pozorom nowe sa dosc latwe do zdobycia na wymiar za grosze. Jednak najwazniejszym elementem jest zawor rozprezny przy skraplaczu. Z pomoca przyjdzie nam Ford... Mondeo Na szrotach mozna dostac za 30-50zl
----------------------
Moja klima juz dziala git, ale wlasnie szykuje schematy jak przerobic elektryke w moim czerwonym probe. Do niedzieli bedzie. |
| Ostatnio zmieniony przez Bienias Pią 25 Lis, 2005, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
darel

Dołączył: 20 Sty 2005 Posty: 52 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw 16 Cze, 2005
|
|
|
Patent całkiem ciekawy zwłaszcza, że z R12 w większości przypadków jest porażka z napełnianiem, bo tego czynnika już nie wolno używać w warsztatach (do wejścia Polski do UE jeszcze nie było problemu, bo oficjalnie można było używać "do wyczerpania zapasów" ale wiadomo jak to było). Dlatego Ci którzy mają autka '93 i starsze mogą mieć problem.
Greyg, mam tylko pewne wątpliwości po ostatniej rozmowie z "klimatologiem" który robił mi przegląd klimy (może zupełnie bezpodstawne, ale może nie). Ja się na tym dobrze nie znam a pytania poniżej nasuneły mi się po tym co usłyszałem od tego gościa.
1. Co z osuszaczem? Jak ostatnio byłem u "klimatologa" to powiedział, że do R12 w osuszaczu jest jakiś zupełnie inny materiał niż do nowszych czynników (są to jakieś granulki o zupełnie innej konsystencji).
2. Czy sprężarka może być ta sama? Przy R12 stosuje się w układzie olej mineralny a przy nowszysch czynnikach syntetyk
3. Trzeba wymienić wszystkie gumowe przewody (chyba, że miałeś to na myśli pisząć o uszczelniaczach) nowe czynniki powodują rozmiękczenie i puchnięcie przewodów i w efekcie rozszczelnienie) Do nowszych czynników przewody wewnątrz mają odpowiednią warstwę materiału, który nie reaguje z czynnikiem. Może Twój znajomek potwierdzi lub zaprzeczy temu co napisałem, bo te szczegóły wydają się być istotne. |
_________________ Probe II 2.5 V6 '95 |
|
|
|
 |
Bienias
Gość
|
Wysłany: Czw 16 Cze, 2005
|
|
|
1.
Osuszacz w II gen. ma zazwyczaj nalepke "R12 or R134a", co jednoznacznie wyjasnia jego podwojna funkcje.
2.
Sprezara zostaje ta sama, tylko trzeba z nij usunac stary olej plukajac benzyna ekstrakcyjna i odstawiajac w cieplo, by resztki benz. odparowaly.
3.
W Probe akurat to nie jest problemem. Producent wiedzial, ze lada dzien wejda nowe normy i przewody sa juz dostosowane. |
|
|
|
 |
darel

Dołączył: 20 Sty 2005 Posty: 52 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw 16 Cze, 2005
|
|
|
Dzięki za info. Dzięki temu co napisałeś jest jakaś nadzieja na tanie przejście z R12 dla tych co mają stare układy. Większość ludzików do klimy twierdzi, że trzeba wymienić wszystko razem z przwodami a tu Probki są prawie gotowe na upgrade |
_________________ Probe II 2.5 V6 '95 |
|
|
|
 |
Bienias
Gość
|
Wysłany: Czw 16 Cze, 2005
|
|
|
Dokladnie, dlatego napisalem ten tekst - musze tylko pierdolki dokonczyc.
W sumie jak ktos chce dorobic sobie nowe gumowe przewody do klimy, to zaplaci za oba 100zl, wiec rowniez koszt bylby niewielki. |
|
|
|
 |
buster
UWAGA!!! GRYZIE!!!

Auto: Probe GL USA "Floryda" i GTA USA
Wiek: 32 Dołączył: 14 Lis 2004 Posty: 2648 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 16 Cze, 2005
|
|
|
| greyg napisał/a: | 1.
Osuszacz w II gen. ma zazwyczaj nalepke "R12 or R134a", co jednoznacznie wyjasnia jego podwojna funkcje.
2.
Sprezara zostaje ta sama, tylko trzeba z nij usunac stary olej plukajac benzyna ekstrakcyjna i odstawiajac w cieplo, by resztki benz. odparowaly.
3.
W Probe akurat to nie jest problemem. Producent wiedzial, ze lada dzien wejda nowe normy i przewody sa juz dostosowane. |
rozumiem ze to się tyczy też jedynki bo ostatnie byłu w 92 a z tego co mi wiadomo pierwsze 2 to też koniec 92(chodzi o wyprodukowanie) |
_________________
  
Probe GL, oczojebny środek, dywaniki +5HP naklejka klubowa + 15 HP, śpioch +30HP klubowe zagłówki +5HP
GT Automat USA Tylko jeden taki jest ha ha ha |
|
|
|
 |
Bienias
Gość
|
Wysłany: Czw 16 Cze, 2005
|
|
|
Sprawdze dokladniej jak znajde chwile czasu.
Istotny jest opis na osuszaczu "R12 or R134a". Jesli takowy w jedynkach wystepuje - mozna spokojnie dostosowac na nowy czynnik. |
|
|
|
 |
buster
UWAGA!!! GRYZIE!!!

Auto: Probe GL USA "Floryda" i GTA USA
Wiek: 32 Dołączył: 14 Lis 2004 Posty: 2648 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 16 Cze, 2005
|
|
|
| spoko ale na masce pisze only R12 |
_________________
  
Probe GL, oczojebny środek, dywaniki +5HP naklejka klubowa + 15 HP, śpioch +30HP klubowe zagłówki +5HP
GT Automat USA Tylko jeden taki jest ha ha ha |
|
|
|
 |
Bienias
Gość
|
Wysłany: Czw 16 Cze, 2005
|
|
|
| Na masce masz informacje, jaki czynnik jest fabrycznie zastosowany. Nie oznacza to jednak, ze sama instalacja nie jest dostosowana do zmian. |
|
|
|
 |
kedziorski

Wiek: 25 Dołączył: 02 Lip 2005 Posty: 841 Skąd: w Poznaniu
|
Wysłany: Czw 14 Lip, 2005
|
|
|
| napełnienie klimy R12 na lewo i jakiegoś prywaciarza wacha się w granicach 250-350 ,a nawet 500zl. Parwdopodobnie bede musiał się pobawic się z przerobieniem. dziex za info. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bienias
Gość
|
Wysłany: Sob 16 Lip, 2005
|
|
|
| Jak znajde chwile, to dokoncze temat. Brak tylko ropisania co do zmiany elektryki. |
|
|
|
 |
kedziorski

Wiek: 25 Dołączył: 02 Lip 2005 Posty: 841 Skąd: w Poznaniu
|
Wysłany: Sro 20 Lip, 2005
|
|
|
Dzisiaj napełniłem klimę R12 za 250zł w Poznaniu. Jak chcecie to moge dać namiary. Poszedł zawór bezpieczeństwa i wymienił mi go za friko . Ale jest rebus, nie chodzi wentylator po włączeniu klmimy. Chodzi tylko prawy a lewy sterczy jak głupi nawet po włączeniu klimy) (lewy, prawy jak stoi się przodem do autka). Nie zbędna jest wizyta u elektryka czy może domowe spospby pomogą?? Pozdrawiam |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez kedziorski Czw 21 Lip, 2005, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
kedziorski

Wiek: 25 Dołączył: 02 Lip 2005 Posty: 841 Skąd: w Poznaniu
|
Wysłany: Czw 21 Lip, 2005
|
|
|
| Dzisiaj sprawdziłem coś na zimnym autku. Po włączeniu silnika oba stoją wentylatory. Jak załącze klimę to włącza się prawy, wyłączam klimę wentylator sie wyłącza. Jak silnik się rozgrzeje to też załącza sie prawy. I teraz nasunęła mi się taka myśl. Czy czasem lewy wentylator nie jest "dodatkowy", tzn. uruchamia sie po przekroczeniu pewnej temperatury przez silnik i chłodzi szybko chłodnicę?? Sprostujcie mnie jeźeli się mylę. pozdrawiam |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bienias
Gość
|
Wysłany: Sob 24 Wrz, 2005
|
|
|
przegapilem pytanie
Lewym wentylator sterowany jest wzgledem temp. plynu chlodniczego, a prawy w zaleznosci od zalaczonej klimy. Odstepstwem od tych zasad jest duze przekroczenie temp. na silniku, bo wtedy nawet bez klimy zalacza sie oba. |
|
|
|
 |
|
|